
a ten nie.
Maksiu ma zupelnie inny poglad na wies i on to bardziej by jednak w domu chcial, gdzie wszystko sie dzieje w kuchni, i czasami spada, a czasami da sie w zeby chwycic i uciec z bulką.
patrzy wiec najpierw grzecznie.

i patrzy.
a jak patrzeniem sie nie da drzwi otworzyc, to dawaj, lapami.

i zebami.
skuteczniowo, a co.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz